sobota, 30 stycznia 2016

,,Za nocą" Rozdział 4

            Obudziła się z potężnym bólem głowy. Długo nie otwierała oczu, wspominając miniony sen. Był tak realny. 
            Usłyszała szmery i głosy. Uchyliła lekko powiekę i rozejrzała się, zastanawiając się kto bez pozwolenia wszedł do jej pokoju. Na to co zobaczyła otworzyła oczy i podniosła się. Dopiero teraz do niej dotarło, że leży na podłodze.
            Znajdowała się w dziwnym, małym pomieszczeniu. Nie widziała wiele z powodu panującej wokół ciemności. Słyszała dwa głosy, jeden wydawał jej się dziwnie znajomy.
            - Klara? - rzuciła niepewnie. - Klara to ty?
            Głosy ucichły. Usłyszała kroki i zapłakany głos przyjaciółki.
            - Tak, to ja. - mruknęła. - Co się dzieje Mesha, co my tu robimy?
            - Ja... nie wiem. - szepnęła, próbując coś dojrzeć. - Gdzie my w ogóle jesteśmy?
            - W jakiejś celi, tyle udało się ustalić. Nie wiem jednak po co. Właśnie szykowałam się do na imprezę u Jolki. Wychodziłam i... i właściwie nic więcej nie pamiętam. - chlipnęła, kucając przy koleżance. - Mesha, chyba zostałyśmy porwane. 
            - Spokojnie. Nie próbuj mi nawet płakać. Jeszcze nic nie wiemy. Przecież nie mają powodu by nas tu trzymać.
            - No... tak. Prawda. - usłyszała wahanie w głosie Klary. - Mesha... ja... - rozmowę przerwało im chrząknięcie.
            - Przepraszam, że przerywam, chyba powinniśmy się najpierw zastanowić co dalej zanim przyjdzie czas na zwierzenia.
            - Tak, Michael, masz rację. - Klara otarła oczy i wskazała ręką w stronę, z której dochodził głos. - Mesha, tam siedzi Michael. Jest w podobnej sytuacji.
            - Trudno nie zgadnąć zważając na sytuację, w jakiej się znaleźliśmy. Cześć Michael. - machnęła ręką w tamtą stronę. - Skoro proponujesz nam zastanowienie się nad naszym położeniem to czy może wiesz coś więcej?
            - Muszę cię rozczarować. - mruknął. Usłyszała zbliżające się kroki. - Jak wcześniej wspomniała Klara jestem w podobnej sytuacji. Ja rzekłbym, że nawet w takiej samej. Brak wiedzy nie upoważnia nas jednak do bezczynnego siedzenia i czekania na rozwój wydarzeń.
            - Czyżby. - Mesha pokręciła głową. - Poza brakiem wiedzy mamy jeszcze brak jakiegokolwiek światła, a bez tego niewiele zdziałamy.
            - Mów za siebie. - dźwięk kroków minął ją, chwilę później usłyszała stuknięcie o coś metalowego. - Są tu kraty, bez wątpienia jesteśmy w celi. Jednak mamy też drzwi. Ty, optymistka. - zwrócił się do Meshy. - nie umiesz może otwierać zamków? 

wtorek, 26 stycznia 2016

,,Podręczna" biblioteka

          Jeden z moich ulubionych tematów, książkiiii :).
          Przyznam, znam sporo osób, które nie czytają książek. Moim zdaniem nie są to osoby głupie, po prostu nie wiedzą co tracą :).
          Na początku chciałam zrobić top listę, jednak po zastanowieniu i ułożeniu sobie tego w głowie doszłam do wniosku, że nie umiem jednoznacznie ocenić, które lubię najbardziej, dlatego to nie top lista tylko po prostu lista dziesięciu książek, które naprawdę są warte przeczytania. Chociaż przyznam, że pierwsze pięć to takie moje wyjątkowe wybory ;).

        Nie będę się specjalnie nad nimi rozwijać, lepsze opisy znajdziecie w necie, mogę wam za to powiedzieć, że wszystkie oceniam absolutnie na 10 w skali od 1 do 10. Wiadomo, każdy tytuł, jakiegokolwiek by się nie przedstawiło, będzie miał swoje mocne i słabe strony i u każdego te strony będą wyglądały inaczej. Tak czy siak, po przeczytaniu każdej z nich nie mogłam przez kilka dobrych dni sięgnąć po żadną inną, by nie zaburzać wrażenia oraz żalu (bo już się skończyła) jakie po sobie zostawiły. No może nie licząc ,,Szkoły przy cmentarzu" ;). Ale bardzo, bardzo polecam :).
     

        Do pięciu dołączam obrazki przedstawiające pierwszy tom, oraz tytuły poszczególnych tomów:).


1. ,,Kroniki Pradawnego Mroku" Michelle Paver

        Powieść przedstawia życie 12-letniego chłopca, syna maga klanu, żyjącego 6 tysięcy lat temu, w epoce kamienia. Nazwałabym ją fantasy, jednak inną niż wszystkie.
     
      I. ,,Wilczy Brat"
      II. ,,Wędrujący Duch"
      III. ,,Pożeracz Dusz"
      IV. ,,Wyrzutek"
      V. ,,Złamana Przysięga"
      VI. ,,Tropiciel Duchów"




2. ,,Harry Potter" Joanne Kathleen Rowling

        Pewnie wszyscy słyszeli o Harrym Potterze, chłopcu, który przeżył. Książki pisane prostym, czytelnym językiem, wspominam z łezką w kąciku oka. Filmy nie są takie złe, ale do książek się nie umywają, mimo wszystko ;).



      I. ,,Kamień Filozoficzny"
      II. ,,Komnata Tajemnic"
      III. ,,Więzień Azkabanu"
      IV. ,,Czara Ognia"
      V. ,,Zakon Feniksa"
      VI. ,,Książe Półkrwi"
      VII. ,,Insygnia Śmierci"



3. ,,Cienie Pojętnych" Adrian Tchaikowsky

        Autor jest synem polskich emigrantów, więc nie mówcie, że nie ma polskich autorów ;). 
        Ciężko jest opisać tą serię kilkoma słowami... Hmm... Może po prostu załączę LINK do opisu pierwszego tomu, chociaż nie oddaje on zarąbistości tej powieści. Tyle bym chciała na jej temat napisać, ale nie mogę znaleźć słów, powiem więc jedno: Naprawdę, to trzeba przeczytać!!!!
        Nawet jeżeli ktoś szuka wątków miłosnych to się znajdą, do tego pisane męską ręką :). Uwierzcie, co do niektórych, to nie widziałam piękniej przedstawionych sytuacji (piszę to głównie ze względu na kobiety podobne do mnie :D).
   
    0. ,,Pancerni" (Książka opisująca wydarzenia, dziejące się przed tymi opisanymi w powieści)
      I. ,,Imperium Czerni i Złota"
      II. ,,Klęska Ważki"
      III. ,,Krew Modliszki"
      IV. ,,Hołd dla Mroku"
      V. ,,Ścieżka Skarabeusza"
      VI. ,,Morska Straż"
      VII. ,,Spadkobiercy Ostrza"
VIII. ,,Podniebna Wojna"
IX. ,,Wrota Mistrza Wojny"
 X. ,,Pieczęć Robaka"

piątek, 22 stycznia 2016

,,Za nocą" Rozdział 3

         W końcu mogę zamieścić następną część opowiadania ;). Trochę to trwało, ale udało się wykrzesać czas na korektę.



<<<<<<< Jednak na początek dowód miłości. Widzicie ile folii bąbelkowej? Wszystko od mojego brata. Ja wiedziałam, że on mnie kocha, tylko się po prostu z tym kryje ;D.












Teraz, skoro już wszystko wiadomo, dalsza część opowiadania.



            - Musicie z nami iść! - krzyczała Monic tydzień później w swoim mieszkaniu. Kazała przyjaciółkom przyjść, utrzymując, że koniecznie musi z nimi porozmawiać. Teraz nie wszystko szło po jej myśli, co wyrażała swoim zachowaniem. Zawsze szybko się denerwowała.
            - Nie czuję potrzeby, by wydawać tyle kasy na rozmowę z jakimś obcym człowiekiem. - stwierdziła spokojnie Mesha, chociaż miała już dość tej awantury, która zaczęła się tak naprawdę o nic. Monic i Angela próbowały namówić ją i Klarę na wizytę u psychologa, twierdząc, że po tym poczują się jak nowo narodzone.
            - Ja wiem, że jesteście silne i tak dalej, ale nie musicie się wstydzić tego, że potrzebujecie pomocy! To was wykończy! - Tym razem odezwała się Angela. Mesha rozumiała przyjaciółkę. Miała bardzo delikatny charakter i zawsze się o wszystko martwiła. Uważała też, że należy o wszystkim rozmawiać i człowiek nic nie powinien w sobie trzymać.
            - Tak właściwie... - wtrąciła się Klara - gdybyście o tym wszystkim nie rozmawiały, temat w ogóle by nie wracał. My z Meshą już w ogóle o tym nie myślimy, zostawiłyśmy sprawę policji, Jak coś nas wykończy to ta wasza paranoiczna nadopiekuńczość.

wtorek, 19 stycznia 2016

Anime Top 15

        Tym razem czysto subiektywny spis części oglądanych przeze mnie anime, bez ograniczenia co do kategorii czy przedziału wiekowego. Reszta w opisach  :).

        A, są to anime, które w jednym sezonie ma 12, 20 lub 25 odcinków.




Miejsce 15:
Ore no Kanojo to Osanajajimi ga Shuraba Sugiru
Harem, jednak nie jakiś taki natarczywy, zasługuje na 15 miejsce. Chłopak chce się skupić na nauce i unikać romansów, a wiadomo, że w anime w takich momentach w życie wkracza kobieta, w tym przypadku Masuzu, ta z szarymi włosami. Przyjaciółka z dzieciństwa nie ma zamiaru odpuścić i od tamtej pory sprawy się tylko komplikują. Krótkie anime, w sam raz na raz :). Jak ktoś szuka czegoś luźnego to polecam.

Zwiastun TUTAJ


Miejsce 14:
Kono Naka ni Hitori

Też harem, przyznaję, ale tutaj też nie ma takiej natarczywości. Chłopak przeniósł się do nowej szkoły i okazuje się, że jego młodsza siostra się tam uczy (rozdzielili ich w dzieciństwie) i chce się do niego zbliżyć. Shougo musi uważać, bo nie wie jak ta siostra wygląda, dostaje tylko dziwne telefony w jej imieniu.
Nie znalazłam żadnego zwiastuna.



Miejsce 13:
Core wa Zombie Desu ka
No wiem no wiem, niby też harem, ale ja praktycznie tego nie odczuwałam. Chłopak zostaje zabity i zamienia się w zombie, ale nie takiego klasycznego tylko normalnie funkcjonującego zombie. Fabuła skupia się na tym, że pomaga tam dziewczynom i przy okazji chce dojść do tego kto go zabił.

Zwiastun TUTAJ


Miejsce 12:
Vampire+Rosario

Normalny chłopak jakimś sposobem dostaje się do szkoły dla potworów. Anime skupia się na różnego rodzaju perypetiach w tej szkole i zauroczeniu głównego bohatera do pewnej wampirki. Luźne do oglądania i fajnie, bo nie kończy się na jednym sezonie.

Zwiastun TUTAJ


Miejsce 11:
High School Of The Dead

Anime zaczyna się w szkole gdy jakiś mężczyzna dobija się do bramy. Nauczyciel próbuje go odgonić i zostaje ugryziony. Od tego momentu jest tylko gorzej. Kilkoro uczniów udaje się przetrwać i próbują jakoś się odnaleźć w tym zakażonym świecie. Fajne, chociaż momentami smutne. W moim odczuciu minimum +16.

Zwiastun TUTAJ



sobota, 16 stycznia 2016

,,Za nocą" Rozdział 2, cz.2

        Kolejna część rozdziału :). Jakby były jakieś uwagi to bardzo proszę pisać, bo tej części jestem wyjątkowo niepewna. Miało to wyglądać trochę inaczej, ale można powiedzieć, że do tego doprowadziła mnie muzyka :). Więc jakby co, nie jest to stuprocentowo moja wina :D.




            Klara przyszła do niej z samego rana, mijając się ze Stenem w drzwiach. Kiwnął jej głową w geście przywitania i poszedł nic nie mówiąc. Mesha była zaskoczona, że spędził u niej tyle czasu, jednak nie był to źle spędzony czas. Trochę porozmawiali, Mesha opowiedziała mu czego była świadkiem poprzedniej nocy, zdążyli się nawet pokłócić na temat muzyki, w momencie gdy Sten oświadczył, że ciężko metal do niej porównać. Resztę nocy spędzili na oglądaniu komedii.
            - O, Klara! - Zawołała Mesha, uśmiechając się do koleżanki. - Miło cię widzieć. Jak się trzymasz?
            - Nieźle. - zmrużyła oczy. - A to jest…? - wskazała w miejsce, gdzie jeszcze niedawno stał Sten.
            - To Sten. - Mesha spuściła wzrok. - Wiem co chcesz powiedzieć, ale nie mów tego. To kumpel ciotki, poprosiłam by przyszedł wieczorem.
            - Wieczorem? - Klara westchnęła - i został u ciebie do tej pory?

wtorek, 12 stycznia 2016

Wagabunda

        W kolejnej przerwie między częściami opowiadań wstawiam opis życia mojej ulubionej postaci, z tych, które stworzyłam :). Biorąc pod uwagę ilość sesji, które nią zagrałam to biografia jest niezwykle krótka ;D. Jeżeli lubicie krótkie opowiadania fantasy to może wam się spodobać :).

A, czytając to miejcie na względzie, że elfy są długowieczne :).



Wagabunda, klasyczna, niebieskooka elfka, urodziła się w lasach Nowego Świata. Rodzice nazwali ją tak, przeczuwając, że jej przyszłość zwiąże się z podróżowaniem. Wagabunda była dość specyficznym dzieckiem, nie czuła się dobrze w zbyt licznym gronie, czasami zabiegała wręcz o samotność, chowając się w głąb lasu. Tam spędzała dużo czasu ze zwierzętami, a te, przyzwyczajając się do niej, powoli traktowały ją jak swoją. Stąd wziął się w niej, maniakalny wręcz sprzeciw przeciwko stręczeniu, dręczeniu, znęcaniu się i zaniedbywaniu zwierząt (w przyszłości nawet wykaże się nierozsądnym zachowaniem w obronie pewnego bezbronnego stworzenia). Nie ma za to nic przeciwko polowaniu w celu spożycia, gdyż uważa, że na tym polega ,,krąg życia” (w końcu kiedyś to ona może być zjedzona).

sobota, 9 stycznia 2016

,,Za nocą" Rozdział 2, cz.1

        Rozdział drugi będzie podzielony na dwie części, ponieważ jest trochę długi i nie chcę wstawiać wszystkiego na raz, zwłaszcza, że druga część jest jeszcze nieogarnięta ;). Ta część będzie trochę krótsza,

        Wiem, że trochę głupie i ,,lamerskie", ale mam małą prośbę do czytających, mianowicie, czy moglibyście zostawiać jakieś swoje opinie bądź po prostu komentarze pod postami? Już spieszę z wyjaśnieniami po co mi to:
    Po pierwsze i co tu ukrywać, najważniejsze: Zawsze to fajnie jest widzieć, że ktoś komentuje, aż się we własnej głowie prestiż podnosi :D. Jeszcze jak to jest jakiś pozytywny komentarz to ego dwa razy rośnie :D.
    Po drugie: Nie wiem czy pisząc coś robię źle, a uwagi są zawsze mile widziane :). Widzę wtedy swoje błędy, których normalnie bym nie dostrzegła. Można uwagi pisać także na maila, po prawej stronie jest takie coś o nazwie ,,Odezwij się" :).
    Po trzecie: Zawsze to oznaka, że ktoś naprawdę czyta, a nie tylko ogląda :).

Wybaczcie podkreślenie koloru tła, ale inaczej tekst byłby w ogóle niewidoczny, nie wiedzieć czemu nie chce mi się jego kolor zmienić ...


Dobra, a teraz bez większych wstępów (a raczej jeszcze większych) Następna część :).


            Tańczyły do kolejnej piosenki, nie okazując zainteresowania otaczającym je ludziom. Co prawda Mesha nie umiała do końca wyłączyć swojej czujności, jednak starała się dobrze bawić, chociaż nie przepadała za takimi imprezami. Przy wyborze miejsca na kolejną zabawę została niestety przegłosowana.
            - Zamówmy sobie jeszcze po jednym! - zawołała Monic starając się przekrzyczeć napływającą z głośników muzykę i przepychając dziewczyny przez tłum w stronę baru.
            Mesha obejrzała na przyjaciółkę. Jej czarna, krótka sukienka wyglądała nienagannie mimo namiętnych uścisków, wykonywanych nie tak dawno w parze z nieznajomym blondynem. Za to okrągła, drobna twarz i chwiejny krok jednoznacznie wskazywały na dużą ilość wypitych wcześniej drinków.
            - Tobie już wystarczy. - Odwróciła się, zatrzymując Monic tuż przed celem. Uśmiechnęła się na widok nadąsanej miny swojej przyjaciółki. - Osobiście uważam, że powinnyśmy już się zmywać.

wtorek, 5 stycznia 2016

Warhammer I Fantasy Roleplay

        W przerwach między jedną częścią opowiadania a drugą postanowiłam powstawiać tu elementy mojego RPG'owego życia, że tak to ujmę. Nie wiem czy ktokolwiek z Was słyszał o świecie i grze Warhammer, ale jeżeli tak to jest wielkim szczęściarzem, moim osobistym zdaniem :).

Trochę teorii:
       Warhammer Fantasy ( z ang. wojenny młot) to świat fantasy stworzony przez brytyjską firmę Games Workshop, bardzo przypominający Ziemię z późnego średniowiecza. 

        Polecam do poczytania o tym w Wikipedii, wrzucam nawet LINK, tam jest wszystko całkiem ładnie napisane :).

Resztę postu dedykowane moim graczom i towarzyszom w Warhammer'owej niedoli :).

        Moim tematem będzie Warhammer I Fantasy Roleplay, czyli gra tocząca się w tym świecie, ale nie komputerowa, tylko z bezpośrednim udziałem graczy. Coś w stylu spotkania znajomych przy kawie, chipsach, piwie (co kto woli) z jednym Mistrzem Gry, który opowiada nam fabułę, a my przechodzimy ją z kartami własnych postaci w łapach. Rasy, którymi możemy grać to elfy, krasnoludy, ludzie i halfingi, potocznie zwane niziołkami. Ja osobiście preferuję elfy, jak moi towarzysze zwą: Gejelfy... Aczkolwiek nikt by się tam nimi nie przejmował :). Jednak muszę przyznać, że w Warhammer I są one delikatnie przekokszone, ale w II zostaje to wyrównane. 

sobota, 2 stycznia 2016

,,Za nocą'' Rozdział 1

Pierwszy rozdział opowiadania :). Trochę długi, ale mam nadzieję, że warto przeczytać i że długość nikogo nie zniechęci.


         Był ciepły, słoneczny dzień, który jednak nie odzwierciedlał nastroju Meshy. Wracała właśnie z zakupów z przeświadczeniem, że dzień ten nie będzie udany. Ciotka właśnie wyjechała na całe wakacje w bliżej nieznane jej miejsce i zostawiła dom pod opieką siostrzenicy. Dom wraz ze swoimi ,,kochanymi" kociętami, których Mesha tak bardzo nie lubiła. Ciotka zabroniła iść jej do jakiejkolwiek pracy, by jej malutkie kotki, Mira i Fania, nie zostały same. Mieszkała już tu trzy lata, a ta co rok wymyślała coś ciekawego, by tylko móc zabronić jej się trochę usamodzielnić. W wieku dwudziestu jeden lat mogłaby chociaż wynająć stancję niedaleko uczelni, jednak ciotka nie widziała takiej możliwości. Nie była taka zła, ale Mesha odetchnęła z ulgą o wiadomości, że tym razem nie będzie zmuszana do udziału we wspólnej wycieczce. Pomyślała w tym momencie, że to dziwne, że nie wie gdzie znajduje się ciotka Serena, mogła bardziej słuchać gdy ta chciała z nią o tym porozmawiać.
         Zamyśliła się, próbując sobie przypomnieć coś z tamtej rozmowy i wpadła na kogoś rozsypując zakupy na chodnik.