poniedziałek, 22 lutego 2016

,,Za nocą " Rozdział 6 (ech...)

Przez aplikację blogger cofnelo mi rozdział do poprzedniej wersji i do kopii roboczej. Ja głupia nie zapisałam go nigdzie, więc będę musiała wszystko zacząć od początku :/.
Najlepsze, że zostały komentarze do niego i czas wstawienia (20.02.16r.) wraz z godziną i etykietami. Rozsadza mnie frustracja i zmęczenie, więc musiałam się wyżalić, chociaż niewiele jest tu o tym jak bardzo jestem wkurzona. Przez to rozdział pojawi się dopiero w dzień, ale to chyba zrozumiałe :).
Agr, nie wiem jak mi się udało tak spokojnie wyrazić to wszystko w tej treści.

Miłych snów życzę, z racji że jest 3:33 :).



Edit:
Jest rozdział, pod tym linkiem: Rozdział 6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz