czwartek, 26 maja 2016

Małe przeprosiny.

Sesje i kolokwia... dużo roboty. Przez to mam mało czasu i (co gorsze) mało weny... Stąd takie długie przerwy między notatkami. Chciałam przeprosić tych, którzy jeszcze czasem tu zaglądają, bo... no właśnie... Bo mnie też nosi jak coś czytam i długo ktoś nie wstawia :). Chyba że uprzedzi, że nie może wstawiać, albo uprzedzi, że notatki będą się pojawiać rzadko ;). Więc ja uprzedzam, że będą się pojawiać rzadziej, postaram się, by nie dużo rzadziej.
Widzicie, nawet napisanie czegoś tak krótkiego wysiliło mój zaspany mózg. Zwłaszcza, że mi tu pykają w CoD'a od rana... Pif paf. Moja siostra lami i się wkurza ;P.

Opowiadanie powinno się pojawić jakoś w tym tygodniu, opornie bo opornie, ale jakoś to idzie, zwłaszcza w momentach z muzyką i herbatą :).

BĘDZIE DOBRZE! Podobno...


Sprawdzajcie co tam u Janusza, zaczął się znowu odzywać :).