sobota, 25 czerwca 2016

,,Za Nocą" Rozdział 10

Nieprzyzwoicie długa przerwa i nieprzyzwoicie krótka część opowiadania :(. Wiem, że wy, którzy mnie czytacie, zasługujecie na więcej, ale... ale... Nie, nie będę się głupio tłumaczyć, mam tylko nadzieję, że rozdział, mimo wszystko się spodoba. Troszkę chyba wnosi. Miał być wczoraj, tak z okazji urodzin, ale się nie udało :/
Dobra wiadomość (chyba) jest taka, że na razie będą wchodzić same rozdziały na bloga :). Hurra!! Tak? Czy nie? :)


Próbowała na szybko przeanalizować to co się przed chwilą wydarzyło. Gdy zapytała swego nauczyciela kim jest, przyznał, że Esader i Sten to ta sama osoba. Po tym schowała się do swojego pokoju, nie pytając o żadne wyjaśnienia. Była jednocześnie wściekła  na niego i zawstydzona tym, że nie walczyła gdy zmusił ją do pocałunku. Dlaczego nie walczyła? Czuła, że nie musiałaby stawić dużego oporu by się wyrwać. Dlaczego tego nie zrobiła? Nie mogła przestać się nad tym zastanawiać. Schowała twarz w dłoniach.

czwartek, 2 czerwca 2016

Co mnie wkurza.


Pewne słowa natchnęły mnie do napisania o rzeczach, które mnie wkurzają. Nie o wszystkich oczywiście, materiału jest na kilka (dziesiąt) postów, więc skupię się na... nie wiem na czym. Może tym co mnie ostatnio wkurzyło. Możecie znaleźć się na liście, więc jak się boicie to nie czytajcie ;).