piątek, 21 kwietnia 2017

Eldarya ,,Not Everyone is a Soldier" Rozdział 8 [Moc]

Duchy, duszyczki, którym zdarza się tu zaglądać: Dawno nie pisałam w sumie żadnej notatki, która nie dotyczyłaby opowiadania... Trzeba będzie to zmienić :o. Jednak na razie prezentuję Wam kolejny rozdział Eldaryi. Jeśli jeszcze chce Wam się to czytać, bądź coś o innej tematyce to chętnie przyjmę sugestie :).




Leżała z zamkniętymi oczami, uśmiechając się do siebie. Obudziła się w bardzo dobrym humorze, nie interpretowała jeszcze z jakiego powodu, po prostu dawno się tak dobrze nie czuła. Światło dnia ledwo do niej docierało, skłaniało jednak do uchylenia powiek.  Valkyon wstał z łóżka zupełnie nagi, ale tym nieskrępowany, jakby nie zdając sobie sprawy z jej przebudzenia. Patrzyła na jego idealne ciało, co przywracało wspomnienia minionej nocy. Nie wiedziała jak to się stało, że sprawy przybrały taki obrót, zwłaszcza, że sama nigdy nie przespałaby się z mężczyzną, z którym nie łączyłyby jej relacje zakochanych.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Eldarya ,,Not Everyone is a Soldier" Rozdział 7 [Odwiedziny]

Zapraszam Was na kolejny rozdział, dajcie znak, że jeszcze ktoś to czytuje ;)


Za drzwiami stał Ezarel, trzymając w ręku flakonik z mętną, perłową substancją.

- Cześć - zaczął i wyciągnął przed siebie ową fiolkę, jakby nie mając ochoty na rozmowę. - Pomyślałem, że możesz mieć problemy ze snem, przyniosłem ci więc coś by temu zaradzić. 
Wzięła napój od niego, uśmiechając się z wdzięcznością. 
- Dziękuję - powiedziała cicho - nie spodziewałam się po tobie takiej dobrotliwości.
- Nie zrozum mnie źle - Ezarel odwzajemnił lekko uśmiech, z prawie niedostrzegalnym chochlikiem w oczach. - Wszyscy ryzykujemy, że będziesz bardzo marudna po nieprzespanej nocy. Nie wiem jak inni, ale na nie znoszę marudzenia. 
Ucieszyła się z tej zaczepki, wcześniej nie zdarzały się często, ale ta była powrotem do swoistego rodzaju normalności. 
- Pierwsze co zrobię po przebudzeniu to przyjdę do ciebie dać ci odczuć jak to działa. 
- Ej, ej - wyciągnął ręce w obronnym geście - mikstura pomaga zasnąć, ale nie zmienia charakteru. 
- To na pewno. Inaczej reszta chętnie wcisnęłaby ci ją, choćby siłą. 
- Okrutna prawda. - Elf zaśmiał się i odwrócił kierując korytarzem do swojej sypialni. Machnął jeszcze ręką spoglądając przez ramię. - Nie męcz już dzisiaj nikogo i lepiej idź spać. 
- Tobie też dobrej nocy - zawołała do jego pleców. Poprawił jej tą wizytą nastrój, więc postanowiła zrobić tak jak jej nie zalecił. Odłożyła flakon i wyszła zamykając za sobą drzwi i udając się do Nevry.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Eldarya ,,Not Everyone is a Soldier" Rozdział 6 [Powrót do spokoju]


Prezentuję Wam kolejny rozdział :). Jeżeli macie chwilę czasu wypowiedzcie się :).



    Obudziła się cała obolała. Próbowała się podnieść, lecz ktoś przytrzymał jej ramiona. Otworzyła oczy i ujrzała Kerę. Westchnęła przeciągle, była ona bowiem ostatnią osobą, którą miała ochotę oglądać. 
    - Jak dobrze, że się obudziłaś. - W jej głosie zabrzmiała prawdziwa ulga, co mocno Eli zaskoczyło. - Nie wstawaj, już lecę po Valkyona. - Zaczęła wstawać, ale została zatrzymana.
    - Nie! - krzyknęła Elisma, nie spuszczając wzroku z dziewczyny. - Nie mogę go teraz oglądać. 
    Kera ponownie usiadła, jej mina zdradzała zmieszanie, ale i troskę. 
    - Bardzo mu zależało na jak najszybszym poinformowaniu go o twoim przebudzeniu - powiedziała obejmując się ramionami. - Eli... gdybyś mi coś powiedziała... ja nigdy bym go nie dotknęła. Nie zdradzałaś żadnego zainteresowania, aż do momentu gdy było za późno.